Rec (2007)

[singlepic id=17 w=320 h=240 float=left]

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się nad tym co moglibyście zrobić przez godzinę i piętnaście minut zamiast oglądać film? Bo ja właśnie to przeżyłam podczas tej produkcji. Niestety, ale to był totalnie zmarnowany czas. Mogłam w tym czasie umyć naczynia, albo poodkurzać :D gdyby nie to, że było już dość późno.

Moi koledzy, oglądając ten film już kilka miesięcy temu, mówili, że mimo iż są facetami, kryli się pod kołdrami bojąc się. Dlatego też podeszłam wielce optymistycznie do tego horroru, myśląc, że będę się trochę bać. Nic bardziej błędnego.

Poza tym, że był nudny i za grosz w nim było strachu, był obleśny i obrzydliwy. Mógłby się właściwie skrócić do ostatnich dziesięciu minut i to tylko za sprawą zjawy, którą chciano przechytrzyć.

Jego teoretycznie największa zaleta – kamera – okazała się jednocześnie największą wadą. Często była tak bardzo poruszana, że niewiele mogliśmy zobaczyć. A to chyba nie był zamierzony zabieg reżysera.

I świadkiem pozostała tylko ona… No tak, kolejny film z cyklu – wszyscy umierają, nikt nie pozostaje przy życiu.
Po Labiryncie Fauna (Bo po Sierocińcu już mniej), bo do takich filmów REC jest porównywany, można się było spodziewać więcej. I nie wiem po co Balagueró brał się za żywą kamerę. Dotychczasowe rodzime produkcje złe nie były.

Jest sobie dom, jak zwykle w tego typu filmach, nawiedzony, są zwykli szarzy ludzie, którzy nie rozumieją co się dzieje… i jest policja, której zupełnie nie obchodzi co się stanie z ludźmi. Dla nich ważne jest tylko to, żeby to co dzieje się wewnątrz tego domu (cokolwiek to jest) nie wyszło na zewnątrz. Między nimi jest jeszcze dziennikarka i operator kamery, którzy spędzając cały dzień ze strażą pożarną mają śledzić ich ‘typowe’ codzienne akcje.

Niestety, ale było już mnóstwo tego typu filmów (począwszy od legendarnego już Blair Witch Project), a ten nie sprostał poprzeczce wcześniej wyznaczonej. Nie trzyma w napięciu, nie budzi poczucia grozy. Bo co miało? spadający ze schodów strażak? Czy może mała dziewczynka z czerwonymi oczkami?

I naprawdę nie chciałabym po raz kolejny oglądać zapowiedzi, która informuje mnie o tym, że to kolejny olbrzymi sukces, w tym przypadku fenomen kina grozy. Dlaczego zapowiedzi kłamią?

A szkoda, bo zapowiadało się wiele lepiej.

produkcja: Hiszpania
gatunek: Horror
data premiery: 2008-08-14 (Polska) , 2007-08-29 (Świat)
reżyseria Jaume Balagueró, Paco Plaza, scenariusz Paco Plaza, Jaume Balagueró,zdjęcia Pablo Rosso
czas trwania: 80
dyst.: Kino Świat